Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papież. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papież. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 czerwca 2018

Wspomnienie z Jasnej Góry









Zapłonęło niebo uśmiechem modlitwy
wypełniając serca radosnymi tony
hebanowych oczu blask otulił ciepłem
różańca paciorki na papieskich dłoniach

Gdy przecudnej pieśni uleciały struny
ukląkł wierny sługa przed obliczem Matki
tej której zawierzył oddając w opiekę
Ojczyznę kochaną i wszystkie Jej dziatki

O Czarna Madonno Jasnogórska Pani
przytul dziś do Siebie Syna Polskiej Ziemi
a nam ufającym daj łaski nadziei
byśmy tak jak papież zawierzyli Tobie

R.Sobik



niedziela, 10 czerwca 2018

Kiedy wyruszył w ostatnią drogę



Kiedy  wyruszył w ostatnią drogę
migotały w oknach płomienie świec
z Piotrowej stolicy przez polską ziemię
żegnały Go dzwony w rytm bicia serc

Ze znakiem krzyża pielgrzymim szlakiem
wybranym spośród tysiąca dróg
szedł sam powoli z ufnym obliczem
do źródła miłości gdzie czekał Bóg

 R. Sobik










niedziela, 20 maja 2018

Taki zwyczajny


Znad Wisły ziemi pachnącej chlebem
posłał Go Ojciec na tron piotrowy
dał siłę wiary dobroć i miłość
by nam przekazał sens życia nowy

Niosąc nadzieję w serca zbolałe
zgodnie z nakazem naszego Pana
pielgrzymim szlakiem podążał do Tych
gdzie godność ludzka złem podeptana

Kiedy nienawiść zbierała żniwo
dziejowej burzy siejąc zniszczenia
sumienia budził mądrą nauką
modlitwą koił ogrom cierpienia

Ciepłym spojrzeniem ogarniał biednych
bo tam gdzie miłość życie łatwiejsze
w bliźnich dostrzegał samego Boga
czyniąc ich życie pełne piękniejsze

Dziś trąb anielskich hymn chwały niesie
kiedy wstępuje w świętości progi
Jan Paweł II Papież i Człowiek
taki zwyczajny a jakże nam drogi

R.Sobik

Papież który ukochał góry



Bóg Go obdarzył wieloma przymiotami
troską i poszanowaniem o człowieka brata
wielką dobrocią radością istnienia
                                      i wrażliwością na piękno świata

Nasz Papież kochał każde stworzenie
każde źdźbło trawy i błękit chmur
najbardziej ukochał wadowicką ziemię
soczystą zieleń piękno polskich gór

One swym dostojeństwem i majestatem
chwalą wielkość Boga sięgając do nieba
bielą śnieżnych szczytów granitem skał
były dla Niego jak kromka chleba

Do nich to tęsknił z dalekiego Rzymu
wracał wspomnieniami do młodości lat
w plany i marzenia wędrówki w nieznane
podziwiał kamienie skały i każdy kwiat

W ścieżce górskiej widział przeznaczenie
nie wiedział jak trudna będzie to droga
po której kiedyś miał kroczyć jak pasterz
prowadzić swe owce prosto do Boga

Jak wytrawny narciarz ze śnieżnego szczytu
bezpiecznie szlakiem do domu wracał
tak i On zawsze gdy tylko mógł
                                      do gór ukochanych z tęsknotą powracał

To one były Jego drugim domem 
                                    Bóg Mu je darował za Jego wrażliwość
piękno polskich Tatr hal i łąk zielonych
wyzwalały w nim siły radość i życzliwość

R.SOBIK