Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersze nagrodzone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersze nagrodzone. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 sierpnia 2025

Wszędobylskie Anioły

 Poniższy wiersz pochodzi z tomiku "Wszędobylskie Anioły" 


Jak nie przyjąć tej miłości


Jak nie przyjąć tej miłości

gdy los daje ją w prezencie

chociaż sercu trudno dostrzec

tego jak się do nas śmieje


A uśmiecha się tak pięknie

budząc rano pocałunkiem

i kubkiem gorącej kawy

co dodaje moc i siłę


Gdy choroba zmorze ciosem

wierna wciąż na posterunku

otulając ciepłym kocem

miękkim jak jej dotyk dłoni

 

Zmienia szarość w błękit nieba

obwieszczając serca biciem

że jest zawsze przy mym boku

wierna pokorna i cicha

III nagroda w ogólnopolskim konkursie poetyckim "Dziecko w poezji 2"



sobota, 31 maja 2025

Konkurs Jednego wiersza Przednówek

 

 


Wiersz ten uzyskał wyróżnienie w konkursie Jednego Wiersza Wydawnictwa Macieja Apostoła w 2025r.

Przednówek


W wiejskiej izbie smutek płacze

przyprowadził go tu chłód

a na piecu w pustym garnku

na stałe zamieszkał głód


Po dnie pustym łyżką skrobie

głośno tak aż cierpnie skóra

odbijając się o ścianę

echem jak by było w górach


W piwnicy usiadła bieda

zepsute kartofle liczy

czy znajdzie coś do zjedzenia

czy może odejdzie z niczym


Drzwi szaf skrzypią ze zgryzoty

ktoś im zabrał wszystkie koce

i jak ochronią biedaka

kiedy zimnem straszą noce


Chociaż wiosna już na progu

jaskółeczka ją zwiastuje

tylko czy przejdzie mu w porą

kiedy nadziei brakuje



Nagrodzone Bajki dla dzieci


Nagrodzony wiersz oraz niektóre dyplomy za bajki dla dzieci

Kurs pływacki

Na tablicy ogłoszenie

że to już w najbliższy piątek

odbędzie się kurs pływania

dla gęsi i dla kaczątek

Instruktorem stary kaczor

medalista z olimpiady

mistrz nad mistrze w swoim fachu

któremu nikt nie dał rady

Będzie uczył ptactwo wodne

a że chętnych bardzo wiele

lekcje będą się odbywać

w każdy piątek i niedzielę

Dzisiaj pierwsza lekcja próbna

więc trzeba się przygotować

podzielić dziatwę na grupy

i plan zajęć przyszykować

Pan instruktor Odrzutowiec

ustawił kaczki gęsiego

co było obrazą wielką

gęsi grona dostojnego

Gęgają aż puchną uszy

że niby co to za moda

przecież kaczki to nie gęsi

dla nich to tylko przygoda

Kaczki na to że nie gorsze

przecież kaczy honor mają

i nie będą słuchać uwag

bo znakomicie pływają

A z tego całego kursu

wyszła tylko głośna zwada

przecież gęsi i kaczątek

uczyć pływać nie wypada

Bo jak każde ptactwo wodne

pływanie już w genach mają

czy to w stawie czy na rzece

świetnie sobie radę dają


Regina Sobik




sobota, 21 grudnia 2024

Nim dzień otworzy słoneczne wrota

 

 

 
W Ogólnopolskim konkursie poetyckim "Ludzie i drzewa"zorganizowanym w grupie facebokowej Pisz i czytaj wiersze otrzymałam  II miejsce. Nagrodą jest druk w/wym tomiku w którym oprócz wierszy napisanych w języku literackim znajdują się wiersze po śląsku .  .
 
poniżej jeden z wierszy prowadzących .
Tomik ten dedykuję 
 
Ofiarom wojen katastrof i kataklizmów,
którym zły los zabrał wszystko
a mimo to zachowali nadzieję,
człowieczeństwo i wiarę
w drugiego człowieka 
 
Nim dzień otworzy słoneczne wrota
 
Naucz mnie Panie pokory ducha
naucz szacunku naucz milczenia
bym był gotowy przyjąć wyroki
kiedy los smaga biczem cierpienia
Daj serce czyste i jasny umysł
bym nie osądzał ni ranił słowem
bym zawsze wybierał właściwe drogi
żył w zgodzie z światem i swoim Bogiem
Daj miłość dla bliźnich i hojne dłonie
oddal niepokój cierpienie wojny
nim dzień otworzy słoneczne wrota
daj sen bezpieczny daj sen spokojny
Naucz radości cieszenia się chwilą
bym mógł pogodzić się z przeznaczeniem
gdy gwiazdy zbledną dla moich oczu
a dzień odejdzie z słonka promieniem

niedziela, 15 grudnia 2024

Brif do Dziyciontka

 Poniższy wiersz został nagrodzony 2 miejscem w konkursie Brif do Dziycionka w Rudzie Śląskiej

 

Do Godow co prowda jeszcze je daleko

ale już terazki brif szkryfna do Ciebie

chocioż dzisioj momy ponoć nowe czasy

telefonu ni mosz pszeca tam we niebie


Komputer nic nie do choć to wynalazek

najnowszej techniki ludzie tak godajom

niy byda ich suchoł wciepia brif do krzinki

chocioż bez adresu ...na poczcie go majom


A że familijo mom we wielki zocy

a jo na robota je żech jeszcze mały

Łopieka Społeczno czasym coś dociepnie

kej roz my piniondze na grzoci dostali


Zrobiołech Ci lista nojważniejszych rzeczy

jak bydziesz mioł kwila łobejrzi dokładnie

prosza ło szczewiki dlo mamy i starki

by mogły w czym chodzić jak wielki śnig spadnie

Starzikowi sfonduj cieplutki spodnioki

wełniane fuzekle... czy to niy za wiela

jak poprosza do sia ło szalik i kurtka

byda jom łoblykoł na mszo we niedziela


A żech naszporowoł na briftmarka pszeca

brif na pewno dondzie do Ciebie przed czasym

toż jyno podpowiym żebyś niy zapomnioł

miyszkom niedaleko pod samiutkim lasym



poniedziałek, 3 czerwca 2024

Prośba do Boga


W kontekście do dzisiejszych czasów wiersz "Prośba do Boga" w Pokłosiu. XIV Międzynarodowego Konkursu Jednego Wiersza zorganizowanego przez Wydawnictwo Macieja Apostoła

Dzień Dziecka w TVP 3 



Cytat ........W Dzień Dziecka! studio odwiedziły bajtle z Przedszkola Miejskiego nr 20 w Bytomiu, które gryfnie śpiewają i tańcują w zespole Mały Rozbark pod okiem swojej nauczycielki Beaty Brenner. A ze śląską godką radzą sobie tak dobrze jak Izolda! Na żółtej sofie zasiadła Regina Sobik, która pisze bajki, wiersze i piosenki dla dzieci. Nie zabrakło też kolejnej lekcji śląskiej ortografii,

wtorek, 28 maja 2024

Nie ceni lenistwa


W sadzie sąsiada na czubku drzewa

stadko krzykliwych wróbli siedziało

i jak wieść niesie po okolicy

dojrzałych owoców tu pilnowało


A że to wiśnie krągłe soczyste

wyglądem ptaki nęcą i kuszą

na sam ich widok aż ślinka leci

lecz wróble smakiem obejść się muszą


Muszą dotrzymać danego słowa

gdyż mają układ z gospodarzami

i zgodnie z umową całą rodziną

będą ochraniać sad przed szpakami


By się wywiązać z tego zadania

jakiś porządek w sadzie zachować

w tej sytuacji choć będzie trudno

muszą na zmianę wiśni pilnować


Gdy jedne spały pośród listowia

drugie na czubku drzewa siedziały

i tak zmęczone ciągłym czuwaniem

o mało z drzewa nie pospadały


Warto się zdrzemnąć zaćwierkał jeden

bo straszny upał dzisiaj na dworze

szpaki na pewno też śpią gdzieś sobie

bo któż wytrzyma przy takiej pogodzie


Zadowolone zamknęły ślepki

dziubki w mięciutkich skrzydełkach skryły

zegar na wieży wybił dwunastą

a one nie wiedzieć kiedy zasnęły


Przez ten czas wiśni nikt nie pilnował

tuż smacznym kąskiem dla szpaków były

zwłaszcza że wróble spały w najlepsze

w mig drzewo wiśniowe ogołociły.


Teraz gospodarz zły jak ta osa

na taki układ nie ma ochoty

bo który szef ceni sobie lenistwo

                                 zamiast solidnej dobrej roboty

                                             Regina Sobik

wiersz ten otrzymał II miejsce w konkursie str Bajki na Dobranoc

wtorek, 14 maja 2024

II miejsce w konkursie Jana Pocka w 2013 r.

 




Widziałach Cie Matuś

Widziałach Cie Matuś jak szłaś nad polami

we majowych szatach pukietym s kwiotkami

widziałach na łonce wczas rano ło chłodzie

w umajonych stromach w połednie w zegrodzie

Widziałach Cie Matuś we gwiadkach na niebie

we miesionczku co to blinduje dlo Ciebie

widziałach we klarze co ziymia i łogrzywo

i w pieśniczce ptoszka co tak cudnie śpiywo

Trefiłach Cie Matuś we śmiociu dzieciny

trefiłach w różańcu we wieczorne godziny

trefiłach w chorobie kiedy płaczki Twoji

były flostrym miodu na bolonczki moji

A tera Cie widza łoczami mej duszy

kedy wierne pszoci harde serca kruszy

i już wiym Mamulko że łu boku Twego

ani mje i mojich niy spotko nic złego


Dzisiaj już nie ma tego świata

Pamiętam tamten świat dzieciństwa

co w trzcinach grał melodię lata

kiedy spieczone żarem ciała

szukały chłodu w wiejskich stawach


Przy studni skrzypiał stary żuraw

gasząc pragnienie inwentarza

by z ranną rosą iść na wypas

pod czujnym okiem gospodarza


Jak serca dzwonów drżąc radośnie

kosiły łany żeńców kosy

w nagrodę znojnej pracy ludzi

padały do nóg złote kłosy


Na stole w kuchni dzbanek mleka

znaczony krzyżem bochen chleba

czekał na Tych co wrócą z pola

by się nasycić darem nieba


W tym świecie to Ojciec rodziny

był wzorem i szacunek budził

a Matuś uczyła miłości

do Boga zwierząt i do ludzi


Dzisiaj już nie ma tego świata

rozpłynął się jak dym z komina

lecz wiara Ojców wciąż nauką

by to modlitwą dzień zaczynać



środa, 13 grudnia 2023

Konkurs Sztuki Nieprofesjonalnej Strumień 2023 kategoria Poezja

 
W Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Strumieniu odbył się Finał XXIII Ogólnopolskiego Konkursu Sztuki Nieprofesjonalnej im. Emilii Michalskiej. W tegorocznej edycji konkursu wzięło udział 85 osób, które zgłosiły 134 prace w kategoriach malarstwo, rękodzieło artystyczne, poezja i fotografia. Powołane do każdej z kategorii jury przyznało nagrody i wyróżnienia, które podczas uroczystej gali finałowej wręczyła Burmistrz Strumienia Anna Grygierek.Motto tegorocznej edycji brzmiało:

(…) ponieś myśl moją
w odległą krainę
wiosennych marzeń
różowych nadziei
niech mnie raz jeszcze
miłość opromieni (…).

 

wtorek, 31 października 2023

Podróż do Raju

 

    D
Długo oczekiwana pachnąca jeszcze farbą drukarską przesyłka Współczesnej Bajki Polskiej nareszcie dotarła a w niej "Podróż do raju" Poniżej fragment ,opowiadania
.............................................................................................
Na ogromnym oceanie ,który nie miał początku ani końca znajdowały się wyspy .Jedne większe jedne mniejsze ,ale tylko jedna taka maleńka była zamieszkała przez stworzenia nazwane Ziemianami . Wysepka zdaniem samych Ziemian była bardzo a to bardzo duża. Miała swoje góry doliny, rzeki jeziora i morza, jednak w porównaniu do wielkości oceanu była tylko takim małym punkcikiem zaledwie kropeczką. Mieszkańcy wysepki ciężko pracowali żeby jakoś godnie utrzymać swoje rodziny gdyż wysepka była jałowa i skalista. Nie zawsze jednak tak było .Starsi mieszkańcy wspominali ,że kiedyś była ona zupełnie inna. .Mieszkańcy mieszkali w ogrodzie który był prawdziwie rajskim. Łąki pokryte soczystą trawą i kwiecistymi dywanami ,ziemia rodziła plony zdolne wyżywić wszystkich jej mieszkańców a drzewa pyszne i zdrowe owoce . .Zwierzęta i Ziemianie żyli w wielkiej przyjaźni .Zarządcą tej wyspy był Król kochał swoich poddanych ponad życie nic w zamian nie żądając poza posłuszeństwem .Ale jak to zwykle bywa zawsze znajdą się jacyś nieposłuszni i krnąbrni . Tak było i w tym wypadku. Pierwsi Ziemianie ,którzy tu mieszkali nie posłuchali zakazu swojego Króla i zerwali jabłko z jabłoni co do której mieli zakaz, za co zostali wygnani poza ogród w którym mieszkali. Od tego czasu musieli sobie radzić sami .Król jednak jak prawdziwie kochający Ojciec przyrzekł ,że przyśle im swojego syna Królewicza ,który zmieni ich ciężkie życie i zaprowadzi ich do takiego miejsca jakim kiedyś był ogród. Warunkiem będzie jednak zaufanie i posłuszeństwo .Ci co pójdą za nim dostaną nagrodę jaką było zobaczenie oblicza samego Króla i zamieszkania z nim w jego przecudnym pałacu. Mijały lata i wieki a mieszkańcy z utęsknieniem czekali na upragnionego Królewicza .Jedni umierali nie doczekawszy się obietnicy drudzy rodzili mając nadzieję ,że za ich życia zostanie spełniona ...................................................................................................................................................................................................
...........................................................................................................reszta w Almanachu Współczesnej Bajki Polskiej wydanym przez Wydawnictwo Macieja Apostoła w Świerklańcu

niedziela, 15 października 2023

Tęsknota Strzeleckiego -wyróżnienie w konkursie Międzynarodowym W duchu Strzeleckiego w kategorii piosenka


Los poniósł go na kraj świata

na ziemię gdzie błękit góry

rozpala tęsknotę wspomnień

do Tej co była mu życiem

dla niej zdobędzie kwiat szczęścia

zerwie by wrócić marzeniem

tam gdzie miłosne wyznania

wiatr echem powtarza do dziś


Ref......Adyno miłości wierna

niebo i światło mej duszy

do Ciebie wracam i wracam

pełen nadziei i wzruszeń

a tam wysoko w górach

rośnie mój kwiat rozkoszy

Siwy Promyczek Słonka

on mi smutki rozproszy

otuli ciepłem wspomnień

tak mocno aż zaboli

by był balsamem na troski

ciężkiej tułaczej niedoli

 

I ruszył wędrownym szlakiem

na szczyty mgłami spowite

by zerwać swoją stokrotkę

w płatkach zamknąć kochanie

a dziś na górze Kościuszko

wiatr smętną piosenkę śpiewa

historii pewnej miłości

straconej miłości dwóch serc


Ref......Adyno miłości wierna

niebo i światło mej duszy

do Ciebie wracam i wracam

pełen nadziei i wzruszeń

.....................................

...................itd


ps

Siwy Promyczek Słonka to kwiat podobny do naszej stokrotki rosnący w Górach Śnieżnych który podobno Strzelecki miał zerwać dla ukochanej Adyny



 

wtorek, 10 października 2023

Konkurs W Duchu Strzeleckiego

 Międzynarodowy Konkurs "W Duchu Strzeleckiego konkurs" Australia Wyróżnienie w kategorii wiersz i tekst piosenki


Anioł Nadziei

/pamięci Pawła Edmunda Strzeleckiego /


Odór zgnilizny wypełnia izbę

zagląda w garnki gdzie pustka straszy

obok w spiżarni usiadła bieda

i z pieczą zgniłe kartofle liczy


Czy kilka znajdzie się do jedzenia

żeby choć przeżyć jeszcze dzień jeden

Wielki Głód” zbiera obfite żniwo

a czasy trudne i brak nadziei


Przejęte ogromem ludzkiej niedoli

irlandzkie niebo okryły chmury

i zdają się szlochać na widok cieni

wychudłych istot w ludzkich postaciach


W przytułkach szkołach gromady dzieci

o smutnych twarzach znaczonych głodem

wyciąga ręce po talerz strawy

o którą zadbał sam sir Strzelecki


Kim był skąd przybył Anioł Nadziei

o sercu wrażliwym na ludzkie bóle

co dzielił z nimi czasy niedoli

żywił ubierał i edukował


Dzisiaj już wiedzą wszystkie narody

kim Ten co niemal oddał swe życie

kiedy gorączką zmogła choroba

a ślad jej piętna nosił przez lata


Odżyła przeszłość w sercu Dublina

tablicą pamięci dziś hołd oddaje

Temu co kiedyś tu żył pracował

ratując od głodu tysiące istnień








sobota, 19 sierpnia 2023

Na Matki Bożej Zielnej



W święto Matki Bożej Zielnej

od pradziada w środku lata

za zebrane w trudzie plony

wdzięczny lud wieniec zaplata

Nim słonko ozłoci ziemię

nim rosa osuszy twarze

owoce kwiaty i zioła

lud zaniesie Pani w darze

Dziś dojrzałe i soczyste

będą pięknie się kłaniały

Tej co ogrzewała ziemię

by obfity plon wydały

Bukietami ziół i kwiatów

trudem potu okraszone

są dla Matki Bożej Zielnej

hołdem u Jej stóp złożonym

Regina Sobik

"Idzie przez pola Pani Wszechświata"
wierszem miesiąca sierpnia Wydawnictwa Macieja Apostoła http://wydawnictwomacieja.blogspot.com/p/blog-page_6.html

 

Znak krzyża


 


Gdy pot się leje obfitą strugą
pustkami świecą jeszcze stodoły
żeńcy zbierają ostatnie kłosy
na polnych rżyskach tańczą chochoły


Piec rozżarzony do czerwoności
cierpliwie czeka na dary nieba
w kuchni matuli głodna gromadka
wyciąga ręce po pajdę chleba 


I ten znak krzyża kreślony nad nim
z szacunku dla Boga za dar sytości
przekazywany przez pokolenia
podziękowaniem za dar miłości


Dzisiaj już nie ma tamtego pieca
liczna gromadka rzadko się zdarza
jedynie znak krzyża nad bochnem chleba
z przyzwyczajenie ktoś wciąż powtarza

Regina .Sobik 

wiersz ten ukazał się w kwartalniku Twórców Ludowych w Lublinie

czwartek, 20 lipca 2023

Wiosna jak umieranie

 



Inna ta Wiosna jak umieranie

nawet bzy w parkach milczą przygasłe

ptaki na drzewach gdzieś uleciały

straszone salwami wybuchu rakiet


Pośród pustyni zgliszcz i betonu

szukając bliskich snują się cienie

strach im powszedni jak kromka chleba

co kiedyś sytością dziś głodem morzy


W piwnicach jeszcze toczy się życie

choć w oczach dzieci niepewność jutra

zziębnięte czekają by wyjść na chwilę

na dwór gdzie Wiosna ciepłem ogrzewa


Okrutny świecie czemu zabrałeś

tym dzieciom Wiosnę której czekają

uśmiech i radość Ojców i Matek

na ból i cierpienie przehandlowałeś

Regina Sobik

Jeden z wierszy nagrodzonych w konkursie "Nim przyjdzie wiosna" 




piątek, 23 czerwca 2023

 

 

 

 Najnowszy tomik "Tak kocham wracać" nagrodą w konkursie  "Nim przyjdzie wiosna"

poniżej jeden z wierszy 

Tak kocham 
 
Tak kocham wracać w rodzinne strony
w pejzaż pod śląskim błękitnym niebem
tam gdzie pozostał smutek rozstania
gdzie pachnie lawendą i swojskim chlebem 
 
Gdzie letni zbłąkany promyczek słonka
z czułością pieści owoc jabłoni
tam gdzie się śmieją dziecięce oczy
ściskając kamyk w maleńkiej dłoni
 
Tu nieme usta szepczą Zdrowaśki
za zdrowie życie dziękując Bogu
proste ubóstwo dzieli się chlebem
a radość wita wędrowca w progu
 
Tam w cieniu gruszy miłość spełniona
znalazła swój własny kawałek nieba
ziemia przyjmuje dojrzały owoc
gdy czas się wypełni i odejść trzeba
 
Tu jest ma ziemia moja Ojczyzna
korzenie dziadków jak w sadzie drzewa
i soki z których czerpię swe siły
gdzie mam swój mały przedsionek nieba 
 
Regina Sobik 

piątek, 19 maja 2023

Gdy wolność prawem każdego z Nich


  Dla obrońców warszawskiego getta



Butem oprawcy zdeptana godność

wciśnięta w ciasny wymiar niedoli

gdzie każdy kamień krwią nasiąknięty

jękiem rozpaczy biegnie do nieba


Smutne ulice ludzkich szkieletów

z gwiazdę Dawida na przedramieniu

szukają wyjścia z piekła na ziemi

gdzie głód choroby zbierają żniwo


Wiosenne słonko blednie z boleści

patrząc na ogrom łez i cierpienia

Tych co konali w ucisku śmierci

na oczach ojców matek i dzieci


Gdy dzień zapalił iskrę nadziei

że wolność prawem każdego z Nich

ruszyli do walki z granatem w ręku

o swoją godność przyszłość i dom


Dziś na ulicach w wiosenny ranek

wyrosły żonkile kwiaty nadziei

by bezimienni bohaterowie

żyli w pamięci przyszłych pokoleń

20 .04.2023r. Regina Sobik 

  wiersz ten otrzymał 3 miejsce w konkursie Echo organizowanym  przez Konfederację Wolnej Myśli

  foto ze str https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/warszawa-akcja-zonkile-w-tym-roku-w-szesciu-polskich-miastach-6899310