Za oknem pierwsza gwiazdka migocze
nikłym światełkiem ogarnia świat cały
w zaciszu izby codzienne troski
w tę noc szczególną gdzieś uleciały
Na stole świątecznym biały opłatek
któż go podzieli gdy nie ma komu
dzieci odeszły hen w świat daleki
mają swoje życie z dala od domu
Świeca z „Caritas” jasno migocze
próbując ogrzać samotne dłonie
dziś przecież Wigilia Chrystus się rodzi
za oknem świat cały radością płonie
Dźwięk telefonu jak ostrze noża
przecina ciszę świątecznej nocy
Wesołych radosnych pogodnych Świąt tato
jak ... dajesz radę bez mej pomocy
Wiesz ciężko pracuję odetchnąć muszę
lecz troska o Ciebie na sercu leży
nie mogłem przyjechać jestem na Bali
bo mnie się od życia też coś należy
Regina Sobik

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz