Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne okolicznościowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne okolicznościowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 września 2026

Hałdy i góry

 

 

                   
 

 

 Hałdy i góry 

 My tu na Śląsku mamy góry

nie takie piękne jak te Wasze

Hałdy sadzami malowane

są takie swojskie.. śląskie.... nasze

U nas pod ziemią czarnym złotem

u Was pokryte szczytów bielą

po co się spierać czyje lepsze

kiedy nas łączą a nie dzielą

Tkliwą szarością znaczą widok

żarem przeszłości świecą w nocy

zapachem sosen nozdrza pieszczą

latem zielenią mamią oczy

Wszyscy kochamy je tak samo

korzenie też podobne mamy

gdy Stwórca dał Wam je w podarku

my je w zielony Śląsk zmieniamy

Regina Sobik 







piątek, 18 września 2026

Walczyć o dobro świata

 


Żyjemy w czasach w których człowiek

wciąż dąży do samozagłady

mamieni przez współczesne dobra

sakwą leczymy nasze wady


Jakże żyć zgodnie z Bogiem z ludźmi

gdy wokół wojny ból i nędza

a zwykły prosty człowiek niczym

wobec sił łokci i pieniądza


Kiedy nienawiść względem innych

zabiera wszystkie zmysły człeka

z trwogą myślimy o swych bliskich

i o tym co nas jeszcze czeka


I chociaż świata nie zbawimy

czas podjąć nam ważne wyzwanie

o lepsze jutro walczmy piórem

choć bardzo trudne to zadanie

sobota, 11 lipca 2026

VIII Rogoźnicka Watra

Fragment artykułu z Podhale 24 pl. 

 Szczególne miejsce w gronie poetów zajmuje Wanda Szado-Kudasikowa jedna z najbardziej rozpoznawalnych poetek Podhala, regionalistka i popularyzatorka gwary podhalańskiej. Jej twórczość od lat wyrasta z umiłowania góralskiej kultury, rodzinnej ziemi i tradycji przekazywanej kolejnym pokoleniom. W swoich wierszach ukazuje piękno gór, ludzi i wartości, które tworzą duchowy krajobraz Podhala. Publiczność z dużym zainteresowaniem przyjęła również występ Reginy Sobik z Jankowic koło Rybnika - poetki i propagatorki śląskiej kultury. Jej obecność była pięknym przykładem tego, że poezja potrafi łączyć różne regiony i środowiska. Twórczość poetki nawiązuje do wartości bliskich człowiekowi: pamięci, rodzinnych korzeni, wiary i przywiązania do własnej małej ojczyzny.Poetyckie wystąpienia przeplatały się z muzyką Kapeli Góralskiej Darka Muchy z Pyzówki, która znakomicie podkreśliła regionalny charakter wydarzeni............ 



Poniższy wiersz został odczytany w dniu 4.07.2026r na VIII Watrze czyli Spotkaniu poetyckim w Rogoźniku gdzie przebywałam na zaproszenie sołtysa Rogoźnika p. Kazimierza Zubek. To dzięki jego inicjatywie oraz p. Krzysztofa Kokota miałam też możliwość nie tylko zwiedzenia Ludźmierza jak i starych przyjaciół  p. Wandy, Adama, Renaty 


Nasza Starka

Nasza starka ło sercu szczerym jak złoto

i łoczach w kierych łodbijało sie niebo

budzili nas s uśmiychym jak promiyń klary

co kukoł s za chmury żeby prziwitać dziyń


Co rano zaplotali włosy we dudlik

zdobiony szlajfkom pszocio i ciyrpliwości

by potym łobdzielić nimi wszystko bajtle

tak gorko jak by łogiyń buchoł pod blachom


Kładonc na stole świyży pecynek chleba

znakiym krziża uczyli zocy do daru nieba

spominajonc starzika co to na grubie

wykuwoł los swoj jak i prziszłych pokolyń


We wieczor przed łobrozym Matki Boski

kieryn dostali łod potka we geszynku

zmochani codziynnom robotom rzykali

różaniec za tych wszystkich kierym tak pszoli


Jeszcze dzisioj dudniom we łuszach ji słowa

„dziecko rob tak żeby żodyn bez cia niy ślimtoł”

łostawiajonc nom mondroś i dobroć serca

łodeszli tam kaj pszoci mo swoji gniozdo 

Regina Sobik  


poniedziałek, 4 maja 2026

Dla naszych dzielnych strażaków

                             

Gdy obowiązek wzywa do walki

gdy kur czerwony trwogą zapieje

nasi strażacy do akcji pierwsi

nie straszny ogień wichry zawieje


Refren ….Święty Florianie święty Florianie

wspieraj strażaków i daj im siły

daj zdrowe nogi i silne ręce

by z każdej akcji zdrowo wrócili

Daj chwilę czasu czasu na zapas

odważną duszę serce bez trwogi

by zawsze zdążyli tam gdzie się pali

i zawsze wybrali właściwe drogi


Tym co los zabrał dorobek życia

idą z pomocą odważni chłopcy

kiedy ktoś czeka ratunku wzywa

wielki strach jest im daleki obcy


Refren ….. Święty Florianie święty Florianie

wspieraj strażaków......................

….........................................................


Festyn zabawa to też ich praca

kiedy porządku trzeba pilnować

pyszna grochówka nęci i kusi

dziś za to chcemy pięknie dziękować


Refren …...Święty Florianie święty Florianie

wspieraj strażaków......................

….........................................................


R.Sobik



wtorek, 6 stycznia 2026

Marzenia jutra

 


                           

Sen zaplątał się w poduszce

wypełnionej ciszą nocy

a czas biegnie wciąż do przodu

jakby chciał zdążyć przed jutrem


Te zaś czeka do północy

gdzie granica znaczy zero

gdzie wczoraj odchodzi w przeszłość

a dziś dopiero się rodzi


Z nim marzenia i nadzieje

te senne i te na jawie

na lepsze spokojne jutro

gdzie zgoda pokój i miłość


Gdzie wczoraj nie zapomina

adresu swojego domu

ani twarzy tych co razem

szli w przyszłość ręka pod rękę


Regina Sobik 6.01.2026r.

sobota, 3 maja 2025

Przedświąteczne refleksje

 




Idą święta idą śniegu na lekarstwo

tak jakoś ponuro szarość rządzi światem

gdzież te czasy kiedy wszystko było inne

gdy w oknie na szybie mróz malował kwiaty


Dzisiaj msza roratnia dla wygody dzieci

no i bezpieczeństwa bywa po południu

lampiony zapala się tylko w kościele

jeszcze Adwent dalej tak jak był jest w grudniu


Piec co buchał żarem dziś tylko reliktem

lub ozdobą kuchni tęskni za przeszłością

gdzie mama gotuje wigilijne dania

a każdego gościa wita się z radością


Dzisiaj gość nie przyjdzie bo trochę się boi

czy go wpuszczą czy też zostanie za drzwiami

być może zabłoci podłogę lub dywan

który czyściliśmy własnymi rękami


Gdy troska o innych gdzieś się zapodziała

co przyjdzie z porządków z czystego dywanu

człowieku miej serce podaj rękę bratu

i cieszcie się razem z narodzenia Pana 

Regina Sobik 


czwartek, 18 lipca 2024

Inne oblicze Strzeleckiego

                                 Geolog podróżnik perła nauki

                                  wybitny umysł z sercem na dłoni

                                 z duszą wrażliwą na krzywdę ludzi

                                 pośród historii odmętów toni


Gdy los przekorny nosił po świecie

szlakami nieznanych ścieżek i dróg

uparcie spełniał dawne marzenia

choć niosły za sobą wędrówki trud


Brazylia Kuba Meksyk Urugwaj

pięknem przyrody zmysły kusiły

jednak jak wszystko innym obliczem

ten sielski obraz w sercu burzyły


Chichotem losu czy przeznaczenia

zbyt wiele było tu krzywd podłości

wstrząśnięty handlem niewolnikami

nie wróżył tej ziemi dobrej przyszłości


Kielich goryczy przebrał swą miarę

gdy obraz ofiar zmysły porażał

śmierć stu dziesięciu indiańskich Wodzów

w snach i na jawie wciąż się powtarzał


Gdy jemu obca wrogość do plemion

a godność ludzką zbyt sobie ceni

hrabia niewolnik przed Bogiem równi

i żaden władca tego nie zmieni

Regina Sobik 

wiersz ten brał udział w Międzynarodowym Konkursie  W DUCHU STRZELECKIGO zorganizowanego przez Organizacja Kosciuszko Heritage Inc. z siedzibą w Sydney, wespół z Polską Fundacją Kościuszkowską w Warszawie, Biblioteką Raczyńskich w Poznaniu, Komitetem Kopca Kościuszki w Krakowie i Federacją Organizacji Polskich w Nowej Południowej Walii


piątek, 6 października 2023

Życie

 


Życie utkane z wątków zdarzeń

wiedzie po krętych ścieżkach losu

szlakiem dni smutnych czy pogodnych

wpisanych w kalendarz mijania


Gdy człowiek szuka wciąż spełnienia

marzeń o których śnił przez lata

co może jeszcze go zaskoczyć

kiedy i tak w końcu przegrywa


Za odruch serca gest ciepłej dłoni

za ludzi których mam wokół siebie

i za te chwile co dzień mi przyniósł

dziękuję że mogę być obok Ciebie 

 

Regina Sobik


piątek, 29 września 2023

Niby zwyczajna

 



Marcowy ranek zbladł z przerażenia

patrząc na ogrom ludzkiej niedoli

Tych co konali w uścisku śmierci

na własnym podwórku i pośród swoich


Zimna biel śniegu zmieniła barwę

znacząc szkarłatem ziemię uśpioną

ta stała się grobem rodziny Ulmów

która nie dała zastraszyć się złu


Ich dzieci wielkim darem od Boga

uczone szacunku i uczciwości

miały wyrosnąć na dobrych ludzi

cóż gdy oprawca był bezlitosny


Gdy piekło wojny płonęło wokół

zawsze odważna po stronie dobra

była ratunkiem nadzieją jutra

dla ludzkich istnień z Gwiazdą Dawida


Niby zwyczajna a taka Wielka

wybrała jedyną i słuszną drogę

choć cena życia była zbyt duża

podjęła wybór ….z bliźnim i Bogiem


Dzisiaj przykładem dla wszystkich rodzin

dla których Człowiek i godność jego

dobrem najwyższym by żyć uczciwie

w zgodzie z sumieniem ludźmi i Bogiem 

Regina Sobik

 foto ze str  https://rzeszow.ipn.gov.pl/pl8/aktualnosci/140845,Historia-rodziny-Ulmow 


niedziela, 2 lipca 2023

Rogoźnik 2023 V spotkanie -Ławka pamięci Romana Dziobonia

 

                                           V Edycja Watry Rogoźnik 2023 

  
 
        foto Roman Dzioboń Łopuszna Spotkanie Gwar          

   Dzięki staraniom sołtysa Rogoźnika p.Kazimierza Zubek oraz pomysłodawcy p.Krzysztofa Kokota dnia 1 lipca miała miejsce już V Rogoźnicka Watra czyli spotkanie poetów nie tylko z Podhala ale i ze Śląska , Ziemi Opolskiej i innych rejonów naszego kraju.     

foto 1 V Watra Rogoźnik 2023  niestety już bez Romana któremu jest poświęcony powyższy wiersz   poniżej Roman Dzioboń z uczestnikami Spotkania Gwar w Łopusznej oraz przed  Leśniczówką Mikołaja w Gorcach 

niedziela, 5 lutego 2023

Kosynierom

 

  

Huknęły armaty  pod Racławicami

zbudziły do boju niczym trąb tysiące

na pobojowisku gdzie krzyki walczących

w kosach jak lusterku przegląda się słońce

A te niczym zboże kłaniają się nisko

Tym co ciężką pracę w walkę zamienili

gdyż nie tylko żywią ale też i bronią

dumne że Naczelnik docenił ich siły

Moskal im nie straszny i nie straszne działa

gdy Kościuszko z nimi do walki zagrzewa

armia Kosynierów dziś święci triumfy

bo wolność krwią własną i chlebem dojrzewa.

 

Regina Sobik foto ze str https://pl.wikipedia.org/wiki/Kosynierzy 

Wiersz ten brał udział w konkursie  The International Kosciuszko Bicentenary Competition  ogłoszonym przez Puls Polonia w Australii w 2017r. z okazji 200. rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki, .

 

czwartek, 5 stycznia 2023

Kask koloru pomarańczy

https://www.youtube.com/watch?v=zigrxkgTl_M

pamięci bratanka Arka którego rower był pasją i całym życiem 


Uwielbiał kolor pomarańczy

wierzył w jego moc wierzył w siłę

jak w słonko które to świeciło

zbyt mocno jak na dzień styczniowy

 

Dziś zafundował sobie jazdę

taką zwyczajną dla kondycji

jak mówią „trening czyni mistrza”

a On nim był lecz nie dla siebie

 

Siadł na swój ukochany rower

                                    na głowę wsadził kask jaskrawy

nie dociekając chyba uznał

że znów przyniesie mu łut szczęścia

 

-Hej wrócę późno nie czekajcie

zawołał do matki zza progu

i ruszył w swą ostatnią podróż

                                    w kasku koloru pomarańczy    


Zmiażdżony ciosem przeznaczenia

 nie zdążył dojechać do mety

a kask pękł z żalu na kawałki

jak serca bliskich i przyjaciół

 

Regina Sobik 03.01.2023r

   2  stycznia 2023 roku w tragicznym wypadku życie stracił Arkadiusz Paszenda, kolarz MTB i zawodnik Pressing Bike-System. Miał 36 lat .Arek lubił kolor pomarańczowy towarzyszył mu na każdych zawodach i to z nim Arek był kojarzony.




 

środa, 25 listopada 2020

Misiowy dylymat



Kajś wele Łodzi dzielnica Tuszyn

trombiom ło misiu aż puchnom uszy

Kubuś Puchatek to niy uchodzi...

sagi bez galot i majtek chodzi

rajcowie na misia już majom haka

bydzie łostuda i wielko draka

uzaśki gender gorszy ludziska

trza tymu bardzi przijrzeć sie s bliska

zdrowy rozsondek wszak tymu przeczy

że Disney ni mo tu nic do rzeczy

Cajtungi w cołkim świecie szkryflajom

misiowi w Tuszynie niech pokoj dajom

nom sie ta kwestio niy mieści w pale

że mondrych rajcow niy ruszo to wcale

 Regina Sobik

 



wtorek, 30 lipca 2019

Wspólna droga



W Golgocie współczesnych czasów
tak trudno kochać bliźniego
jak wiele trzeba mądrości
by móc zrozumieć drugiego

W złej chwili podać mu rękę
i podnieść kiedy upada
nie patrzeć na rasę wyznanie
lecz to co w sercu posiada

Choć nie jesteśmy bez winy
naznaczeni grzechami
a droga po której zdążamy
nieraz usłana cierniami

Wspólnie nam trzeba ją przebyć
to przecież też ich droga
by w tolerancji i zgodzie
odeszła nienawiść złowroga

Regina Sobik


piątek, 9 listopada 2018

Cóż mam Ci życzyć Mała Ojczyzno w 100-lecie Niepodległości


Gdy radość zalewa dzisiaj ulice
dumnie powiewa biało-czerwona
cóż mam Ci życzyć Mała Ojczyzno
jak zrobić bilans strat i dokonań

Życzę by Wolność i Niepodległość
były znacznikiem najwyższej miary
a ziemia co Matką i żywicielką
nie zażądała większej ofiary

By los co dotąd wyznaczał drogi
zabrał ze sobą piętno przeszłości
by nasi lokalni bohaterowie
mogli być cząstką Niepodległości

Upamiętnieni nazwami ulic
Oni w pamięci żywych zostaną
choć koło historii różnie się toczy
dla młodych wzorem niechaj się staną

Życzę Włodarzom i wszystkim stanom
siły mądrości i powodzenia
by ich decyzje mądre i trafne
wyrazem empatii i zrozumienia

Żeby mieszkańcy mogli żyć w zgodzie
chętni współpracy pomóc gotowi
a nowe czasy były kołyską
starych tradycji zwyczajów i mowy
  R.SOBIK 09.11.2018r





niedziela, 4 listopada 2018

Modlitwa w 100-lecie Niepodległości

Dałeś nam Boże wolną Ojczyznę
wzniosła to chwila i wielkie słowa
gdy Niepodległość dobrem najwyższym
każdy jej cząstkę w sercu zachowa

Kiedy cierpienie zbierało żniwo
Tyś się jednoczył ze Polskim narodem
teraz gdy wolna nasza Ojczyzna
prosimy o ufność miłość i zgodę

Spraw byśmy wzorem Ojców i Dziadków
modlitwą i pracą swój byt znaczyli
i jak przystało na dzieci boże
Boga Ojczyzną honor cenili

A Twojej Matce co z Częstochowy
przez wieki wierny naród wspierała
daj tyle darów by obdzieliła
swe dzieci które tak ukochała

Błogosław rządzącym i wszystkim stanom
by mogli w pokoju żyć i pracować
pokorą mądrością w codziennym trudzie
i w zgodzi z Tobą przyszłość budować

R.Sobik 05.03.2018r

poniedziałek, 30 lipca 2018

Sanitariuszka- dla wszystkich Sanitariuszek z Powstania


Splecione ręce jak do modlitwy
a pod powieką obraz ulicy
jak wtedy kiedy świstały kule
na barykadach płonącej stolicy

Gdy wokół wojna rozlała morzem
ogrom rozpaczy bólu cierpienia
niosła nadzieję rannym i chorym
próbując odwrócić cios przeznaczenia

Trudne wybory cuchnący kanał
albo karabin śmierć z ręki kata
w pożodze wojny młodzi jak Ona
ginęli na oczach tamtego świata

Nie miała szczęścia łapanka obóz
codzienna praca nad wątłe siły
krzyki ginących w komorach śmierci
wrażliwą duszę lękiem raniły

Teraz została już tylko sama
chłonąc jak gąbka aromat ciszy
czas bezlitosny zabrał Jej wszystko
i śmiech i radość których nie słyszy 

R.Sobik

foto /przypadkowe / z internetu



środa, 11 lipca 2018

A Bóg hojny jak nigdy



W myślach biega po łące
ściga się z wiatrem po polu
szczęśliwa że jest że czuje
że nogi jeszcze niosą
Zrywa skostniałą dłonią
płatki rozkwitłej róży
ciesząc się przy tym jak dziecko
prosi Stwórcę o więcej
o jeszcze jeden kwiat
o jeszcze jeden uśmiech
o jeszcze jeden dzień
A Bóg hojny jak nigdy
uśmiecha się kroplą rosy
rojem barwnych motyli
cieszy zmysły i oczy
a Bóg hojny jak nigdy
uśmiecha się przez łzy

R.Sobik

sobota, 7 lipca 2018

2 wiersze - pamięci Natalii Piekarskiej- Poneta

                                      Słowa jak balsam 

Była jak wulkan wśród ciszy
życie Ją nie rozpieszczało
los nie szczędził ni folgował
bez przerwy było mu mało

Ból cierpienie ludzka godność
kolej losu przeznaczenia
mądrość i życzliwe słowo
były sensem Jej istnienia

Choć późno się spotkałyśmy
i zbyt krótko z nami była
słowa zapisane w wersach
tchną prostotą w jakiej żyła

Te co spod pióra Jej wyszły
teraz rzewne REQUIEM grają
a dla wszystkich co Ją znali
w sercu balsamem zostają


Pamięci Natalii  Piekarskiej-Poneta

Terminarz spotkań nieodhaczony
tematy rozmów niedokończone
gorzki smak kawy skąpany w zadumie
przywołuje wspomnienia
Tyle spraw czeka na załatwienie
tyle uśmiechów których nie będzie
dni otulonych płoną nadzieją
i wersów niezapisanych
W rejestrze bytu literek kilka
imię nazwisko dwie różne daty
i pamięć co teraz tak bardzo boli
hołdem dla Jej Wielkości

R.Sobik


Wiersze poświęcone  znajomej poetce Natalii którą miałam możność poznać podczas spotkań Przyosiedlowym Domu Kultury Rebus w Żorach podczas spotkań poetów Koła Wena .
Natalia Piekarska Poneta  jedna z trzech licealistek które to sprzeciwiły się przemianowaniu Katowic na Stalinogród. W 1953r Trzy uczennice chorzowskiego liceum imienia Marii Skłodowskiej-Curie, posługując się czcionkami z dziecięcej drukarni oraz pożyczoną maszyną do pisania, przygotowywały ulotki o znamiennych tytułach: "Precz ze Stalinogrodem", "Komuna to zaraza", "Górnicy nie dajcie z siebie wyciskać potu". Następie rozrzuciły je w środkach komunikacji oraz miejscach publicznych.. Po zatrzymaniu licealistek przez ówczesne władze skazano je na więzienie . Natalię osadzono w areszcie śledczym w Katowicach. A  potem  w schronisku w Wodzisławiu, skąd zbiegła 24 września 1953r. Zatrzymano Ją ją ponownie w Gdańsku 2 czerwca 1955r. gdzie chodziła do szkoły średniej. Dwa lata później wyszła na wolność.

niedziela, 17 czerwca 2018

Bezsenność nocy


Spokoju szukam w nocnym mroku
i snu spokojnego w nocnej ciszy
boję się nawet szeptać głośniej
że sen nie przyjdzie gdy głos usłyszy

Choć jeszcze nie pora na sen spokojny
noc go przyniesie niespodziewanie
spłynie cichutko z blaskiem księżyca
na resztę nocy ze mną zostanie 
 
Na ciemnym niebie mała gwiazdeczka
powoli gasnąc swój blask utraciła
dla kogo była przez los przeznaczona
kogo przez całe życie prowadziła

Myślą pobiegnę dziś za jej śladem
w przestrzeń nieznaną w dalekie niebo
ciągle zadając sobie pytanie
czy odszedł ktoś bliski ,kto i dlaczego

Czy ktoś odpowie na to pytanie
myśli gdzieś błądzą sen nie nadchodzi
wśród ciszy słychać tylko tykanie
zegara który zawsze z losem się godzi

R.SOBIK
foto promocja tomiku "Jest takie miejsce"  To dzięki staraniom Dyr.Gimnazjum im.ks.Walentego w Jankowicach  Norberta Niestolika /na foto w głębi/ tomik mógł się ukazać