Sięgnąć do nieba
Wiersze, opowiadania, bajki, teksty piosenek itp..
sobota, 18 kwietnia 2026
czwartek, 9 kwietnia 2026
Krzyż
Dwie wersje tego samego wiersza
Stary krzyż w Jōnkowicach
Stoji na ziymi kej pōnkt na karcie
Krziż betōnowy i bar’zo stary
Stōń se sam kedy – ôn ci porzōndzi
Straszne geszichta downej ôfiary.
Krziż na pamiōntka tukej stawiōny
Siednij se kwila kajś pod nim w ciyniu
Spōmni ô czasach downo przyńdzōnych
Poczytej napis w cichym zamyślyniu.
Posłōchej cisze – tedy usłyszysz
Chyłkani Mamy i płaczki żolu
Dyć dō nich plac tyn je poświyncōny
umrzitej dziołszce i Mamie w bolu.
I jak śmierć Krista na krziżu zbawiynio
Rozruwo serce z ôgrōmnych boleści
Stracynio dziecka tak niywinnego
Rozum i serce niy umi pomieścić.
Pamiyntej ô tym a stōń se pod krziżym
Do Zbawce w ciyrniu, a w wielgij podziynce
Za dusza dziecka, duszyczki umrzitych
w cichym rzykaniu słōż swoji rynce.
Regina Sobik
tłumaczenie .Alojzego Zimończyk
Stary krziż w Jōnkowicach Regina Sobik
Stoji na ziymi kej pōnkt na karcie
Krziż betōnowy i bardzo stary
Stōń se sam kedy – ôn ci porządzi
Straszne geszichta pewnej ôfiary.
Krziż na pamiōntka tukej stawiōny
Siednij se kwila kajś pod nim w ciyniu
Spōmnij ô czasach już przeminiōnych
Poczytej napis, porzykej w milczyniu.
Posłōchej cisze – tedy usłyszysz
Chyłkani Mamy i płaczki żolu
Ônej plac tyn je poświyncōny
umrzitej dziołszce , z wielkigo bolu.
I jak śmierć Krista na krziżu zbawiynio
Rozruwo serce z ôgrōmnyj boleści
Stracynio dziecka tak niywinnygo
Rozum i serce niy umi pomieścić.
Pamiyntej ô tym a stōń se pod krziżym
Do Zbawiciela, a w wielkij podziynce
Za Jeja duszyczka, za dusze umrzitych
w głymbokim rzykaniu słōż swoji rynce. tłum. L.Zraja
niedziela, 29 marca 2026
Szpaski śląskie
I jeszcze mu mało
Jak Barborka idzie
berkmona tak kusi
że jak ze mszy przidzie
golonko mieć musi
jeszcze kufel piwa by sie ukłodało
zjy trzi porcje naroz i jeszcze mu mało
Bardzi pszajom
Jak w biodrach szyroko
choć moda sie zmiynio
to na chłopski łoko
w som raz do rodzynio
U nas na tym Ślonsku chłopy już tak majom
jak baba przi kości to ji bardzi pszajom
niedziela, 22 marca 2026
Taki sobie marzec
fragment wiersza W bezkresnej dali nieboskłonu
.....................................
Tam gdzie minionej przeszłości granica
i gdzie bieg kończy zwyczajny dzień
tam szuka marzeń tych do spełnienia
pieszczotą zmysłów spóźniony sen
...............................................
Regina Sobik
wtorek, 17 marca 2026
Sąsiedzka pomoc
Do sąsiadki kracze wrona
słyszysz grają Mendelsona
mój kuzyn ślub dzisiaj bierze
a ja biedna w łóżku leżę
Kaszel mnie kochana dręczy
no i katar trochę męczy
może pójdziesz do Apteki
kupić mi potrzebne leki
Wesele za dwie godziny
nie zdążę z prostej przyczyny
ulituj się pomóż proszę
dostaniesz za to trzy grosze
-Ślub kuzyna ważna sprawa
odmówić mi nie wypada
lecz chociażbym żyła w nędzy
nie wezmę żadnych pieniędzy
Zaraz lecę do Apteki
kupić ci potrzebne leki
i syropu dwie butelki
to tak na wypadek wszelki
A to tylko między nami
wszak jesteśmy sąsiadkami
każda może niedomagać
więc trzeba sobie pomagać
foto https://pl.wikipedia.org/wiki/Wrona_(zwyczajna)#/media/
R.Sobik 16.03.2026r.
niedziela, 15 marca 2026
Marcowe migawki
Gaśnie dzień fragment wiersza
Gaśnie dzionek zmęczony
tchnieniem jaskrawych płomieni
ubrane w purpurę niebo
zapala znicze czerwieni.
....................................
..................................
Regina Sobik
czwartek, 12 marca 2026
poniedziałek, 9 marca 2026
Samotność Wigilii
Za oknem pierwsza gwiazdka migocze
nikłym światełkiem ogarnia świat cały
w zaciszu izby codzienne troski
w tę noc szczególną gdzieś uleciały
Na stole świątecznym biały opłatek
któż go podzieli gdy nie ma komu
dzieci odeszły hen w świat daleki
mają swoje życie z dala od domu
Świeca z „Caritas” jasno migocze
próbując ogrzać samotne dłonie
dziś przecież Wigilia Chrystus się rodzi
za oknem świat cały radością płonie
Dźwięk telefonu jak ostrze noża
przecina ciszę świątecznej nocy
Wesołych radosnych pogodnych Świąt tato
jak ... dajesz radę bez mej pomocy
Wiesz ciężko pracuję odetchnąć muszę
lecz troska o Ciebie na sercu leży
nie mogłem przyjechać jestem na Bali
bo mnie się od życia też coś należy
Regina Sobik
środa, 4 marca 2026
Odchodzi dzień
niedziela, 1 marca 2026
Dar którego nic nie zastąpi
Czy można namalować miłość
gdy nawet tęczy kolorów brak
czy można utrwalić na płótnie
żeby pozostał jakiś jej ślad
Tęcza na niebie płonie chwilą
i cieszy oko paletą barw
miłość ogarnia żarem uczuć
nie namalujesz jej żadną z farb
Miłość nie zgaśnie jak tęcza
pielęgnowana zostanie w nas
to dar którego nic nie zastąpi
kiedy ją w sercu zatrzyma czas
Regina .Sobik 28.02.2026r.
środa, 25 lutego 2026
czwartek, 19 lutego 2026
U stóp Jasnogórskiej Pani
Na wzgórzu gdzie każdy kamień historią
dumny otulony murem przeszłości
w milczącej ciszy dźwiga ciężar czasu
stojąc na straży Jasnogórskich włości
Na wałach wrośniętych w tę świętą ziemię
swe piętno wyryły dziejowe burze
na ranach zadanych szwedzkim potopem
dla Polski Królowej zakwitły róże
Witając pielgrzymów klasztorne dzwony
biją radośnie dla swojej Matuli
i głoszą światu że Ta co ucieczką
z miłością każdego do serca tuli
U stóp obrazu Jasnogórskiej Pani
gdzie pokłon oddają nawet kamienie
klęczą by zmówić wieczorne pacierze
pośród nocnej ciszy Aniołów cienie
Gdy dzisiaj odchodzi z ostatnim tchnieniem
żegnając Apelem Matkę Narodu
wsłuchaj się słowa by razem zaśpiewać
hymn dla Tej co broni od wojen i głodu
Regina Sobik 17.02.2026r. foto ze str https://pl.wikipedia.org/wiki/ plik:Cz%C4%99stochowa_klasztor_Jasna_G%C3%B3ra-2162.jpg
środa, 18 lutego 2026
Jakoś spokopić cie ni moga
We świecie kaj gardzi sie człowiekym
za kolor skory czy wyznani
zło sie rozpiyro rośnie w mocka
skryte pod maskom dobrych manier
Kaj los kludzi drogami życio
cygaństwa i ludzki podłości
darymnie chcioł byś wynś ze matnie
wciśniynty w romka codziynności
Kej świat pełny bezdusznych ludzi
kierych to jakoś nic nie wzruszo
mondroś powoga som nic niy wert
jich pszeca nigdy nic niy ruszo
Łoj świecie jaki je żeś dziwny
wybiyrosz ta legciejszo droga
a jo choć je żech starej daty
jakoś spokopić cie ni moga
Regina Sobik 26.01.2026r.
niedziela, 8 lutego 2026
Nie przewidziaŁ
Lis cichutko się zakrada
do kurnika od sąsiada
kur pilnować nie ma komu
skoro wszyscy wyszli z domu
A w kurniku zamieszanie
kury gdaczą co jest grane
pies po całonocnym trudzie
śpi aż miło w swojej budzie
Kukuryku kogut pieje
już ja wiem co się tu dzieje
trzeba nam narobić wrzasku
ale nie tak dla poklasku
Kury bardzo się starały
sen psa gdakaniem przerwały
ten już pędzi do kurnika
a lis wystraszony zmyka
Myśli -wszak jestem chytrusem
i zaraz coś zrobić muszę
by mnie kury nie przejrzały
muszę zmienić mój plan cały
Lecz z tym poczekam do jutra
teraz zmienię kolor futra
kury pomyślą że jestem psem
mój nos to czuje i ja to wiem
Chociaż dzisiaj dałem nogę
zaraz to naprawić mogę
nocka ciemna dobrą będzie
wtedy kury śpią na grzędzie
Nie przewidział lis jednego
że stróż pies czeka na niego
on tu gospodarstwa broni
i chytruska stąd przegoni
Regina Sobik 08.02.2026r. foto AI
piątek, 6 lutego 2026
Miłość w blasku księżyca
Gdy los dał bilet w jedną stronę
chociaż za wcześnie odejść było
pozostawiając wierną miłość
dzisiaj dla niego się skończyło
A tak niedawno pieścił zmysły
spełniając ich senne marzenia
dziś ona smutna zrozpaczona
wciąż szuka swego przeznaczenia
Już nie ogrzeje ciepłem uczuć
cichej tęsknoty czułych dłoni
już nie popatrzy z troską w oczy
by ujrzeć jak w nich ogień płonie
Dawne pieszczoty z nim odeszły
z rozdartym sercem co wciąż boli
by zamknąć swój ostatni etap
wśród trudnych dróg życiowej doli
Regina Sobik
czwartek, 5 lutego 2026
Miłość srebrem zdobiona
Myśleli że los nie dał im szansy
by iść przez życie aż włos zbieleje
marzyć pod niebem gwieździstych nocy
razem zwyciężać burze zawieje
Zamknięci w ciasnym kokonie dumy
to dane szczęście gdzieś zatracili
brakło odwagi na wspólną przyszłość
skoro w odmiennym świecie wciąż żyli
Aż zrozumieli że walcząc o siebie
los im to szczęście w zanadrzu chował
by próbowali kochać na nowo
choć każdy inaczej wciąż je pojmował
To nic że późno jesień ich życia
wreszcie połączył w miłość spełnioną
ona im będzie na zawsze wsparciem
pięknym dojrzałym srebrem zdobionym
Regina Sobik 4.02.2026r.





































