czwartek, 16 lipca 2026

Majowe święta Strzeleckiego"

 


  


Miło że mój wiersz "Przegrana miłość "może wzruszać słuchaczy aż w dalekiej Australii przy okazji koncertu dla Polonii  "Polskie święta majowe" oto co napisano na str ......."W sumie koncert dał wiele wzruszeń, niejedna łza potoczyła się po policzku. Może dopiero przy takiej okazji docierają do nas analogie w miłosnych zawodach Kościuszki i Strzeleckiego. Z dreszczem współczucia słuchało się o perypetiach Pawła i Adyny, czy Tadeusza i Ludwiki, zawartych m.in. w wierszu polskiej poetki Reginy Sobik (Przegrana miłość) czy wierszu naszego znakomitego poety Marka Baterowicza (Odwieczny obłok)"...Obszerne fragmenty tego koncertu , jaki się odbył w niedzielę 30 kwietnia 2023 r. w Klubie Polskim w Bankstown. Aktorzy Teatru Fantazja zaprezentowali wiersze m.in. o Pawle i jego ukochanej Adynie oraz Tadeuszu Kościuszce i jego ukochanej Ludwice a wiersz "Przegrana miłość" na str https://www.youtube.com/watch?v=KkzCuWU66o8 13.min 19sek
 
PRZEGRANA MIŁOŚĆ
 
Pośród łąk i pól Sosnowicy
unosząc duszę w przestworza
rozkwitła pierwsza młodzieńcza
niczym dojrzały łan zboża
Ona o oczach jak niebo
On młodzian ambitny młody
pili ten nektar szaleństwa
jak dzbanek ożywczej wody
Choć płonie ogniem uczucie
nie będzie tym dwojgu dana
mimo że zmysły odbiera
to już na starcie przegrana
Gdy los przekorny okrutny
rządzi innymi prawami
miłość co pąkiem rozkwitła
smaga wyrzutów razami
-Królowo serca mojego
jestem jak gołąb raniony
Ludwiko słońce Ty moje
nie Tobie ja przeznaczony
Dlaczego Twój Ojciec sędzią
zabrał mi resztki nadziei
oddał w ramiona innego
byś szczęście mogła z nim dzielić
- Tadeuszu moja miłość
jest jako ten kwiat zerwany
nie zapomni chwil minionych
balsamem na duszy rany
Jak ptak błąkasz się po świecie
kajdanami ci niewola
orężem kosa armaty
jakże smutna Twoja dola
Zarosły ścieżki tęsknotą
zostały wspomnień kamienie
w cieniu parkowych alei
można zobaczyć dwa cienie
I tylko jak dawniej echo
gdzieś hen w sosnowickim lesie
wyznania dwojga kochanków
miłosnych westchnień w świat niesie 
 
Regina Sobik

sobota, 11 lipca 2026

VIII Rogoźnicka Watra

Fragment artykułu z Podhale 24 pl. 

 Szczególne miejsce w gronie poetów zajmuje Wanda Szado-Kudasikowa jedna z najbardziej rozpoznawalnych poetek Podhala, regionalistka i popularyzatorka gwary podhalańskiej. Jej twórczość od lat wyrasta z umiłowania góralskiej kultury, rodzinnej ziemi i tradycji przekazywanej kolejnym pokoleniom. W swoich wierszach ukazuje piękno gór, ludzi i wartości, które tworzą duchowy krajobraz Podhala. Publiczność z dużym zainteresowaniem przyjęła również występ Reginy Sobik z Jankowic koło Rybnika - poetki i propagatorki śląskiej kultury. Jej obecność była pięknym przykładem tego, że poezja potrafi łączyć różne regiony i środowiska. Twórczość poetki nawiązuje do wartości bliskich człowiekowi: pamięci, rodzinnych korzeni, wiary i przywiązania do własnej małej ojczyzny.Poetyckie wystąpienia przeplatały się z muzyką Kapeli Góralskiej Darka Muchy z Pyzówki, która znakomicie podkreśliła regionalny charakter wydarzeni............ 



Poniższy wiersz został odczytany w dniu 4.07.2026r na VIII Watrze czyli Spotkaniu poetyckim w Rogoźniku gdzie przebywałam na zaproszenie sołtysa Rogoźnika p. Kazimierza Zubek. To dzięki jego inicjatywie oraz p. Krzysztofa Kokota miałam też możliwość nie tylko zwiedzenia Ludźmierza jak i starych przyjaciół  p. Wandy, Adama, Renaty 


Nasza Starka

Nasza starka ło sercu szczerym jak złoto

i łoczach w kierych łodbijało sie niebo

budzili nas s uśmiychym jak promiyń klary

co kukoł s za chmury żeby prziwitać dziyń


Co rano zaplotali włosy we dudlik

zdobiony szlajfkom pszocio i ciyrpliwości

by potym łobdzielić nimi wszystko bajtle

tak gorko jak by łogiyń buchoł pod blachom


Kładonc na stole świyży pecynek chleba

znakiym krziża uczyli zocy do daru nieba

spominajonc starzika co to na grubie

wykuwoł los swoj jak i prziszłych pokolyń


We wieczor przed łobrozym Matki Boski

kieryn dostali łod potka we geszynku

zmochani codziynnom robotom rzykali

różaniec za tych wszystkich kierym tak pszoli


Jeszcze dzisioj dudniom we łuszach ji słowa

dziecko rob tak żeby żodyn bez cia niy ślimtoł”

łostawiajonc nom mondroś i dobroć serca

łodeszli tam kaj pszoci mo swoji gniozdo 

Regina Sobik  


poniedziałek, 29 czerwca 2026

Czerwcowe zauroczenie

 

                     Fragment wiersza "  Jesteś"
                     ............................... 
 
                      Szukam Cię na suficie nieba
                      gdy deszcz gwiazd spada mi na głowę
                      gdy zbieram srebrne krople rosy
                      szukam i znaleźć Cię nie mogę
                      .......................................
                      Regina Sobik  

 
   
   



                                                      
    
 
                                                          





 



poniedziałek, 22 czerwca 2026

Idzie noc

                 
    
  
 




Fragment wiersza   "Noc czarna królowa" 

......................................... 

Przyszła noc czarna królowa

w płaszczu i sukni z gwiazd

by zabrać ostatnim promykom

purpury świetlisty blask

...................................................

Regina Sobik 






czwartek, 18 czerwca 2026

Na granicy dnia

 



               
 
 
  
 
  

                              Fragment wiersza "Odchodzi dzień

                                ..... ..........................     ' 

Pobladłe gwiazdy szepcą pacierze

a mnie tak jakoś jest lżej na duszy

w niepamięć odeszły smutki zwątpienia

gdy piękny wieczór urokiem kusi

...............................................

Regina Sobik  

wtorek, 16 czerwca 2026

Szpaska s maszkietym

          I wyróżnienie na szpaska po śląsku Ruda Śląska 2026r 


Nocka poetycka w Żorskim Rebusie

 Nocka Poetycka: "Droga słowa - od pierwszego wersu po własny głos w Klubie Rebus "- gdzie miałam zaszczyt poczytać swoje wiersze z tomiku "Wszędobylskie Anioły"

 
 
 
 


 

O złoto szpanga Any

II  Konkurs poetycki "O złoto szpanga Any " rozpoczął cykl spotkań w ramach tegorocznej pszowskiej Industriady .Mój wiersz po śląsku "Trocha z życio ślonski familije " znalazł się wśród nagrodzonych .Jest mi niezmiernie miło ,że wśród jurorów którzy docenili ten wiersz znalazł się . ks. Jerzy Szymik  






poniedziałek, 15 czerwca 2026

Leśno Olimpiada

 


     


Bal bezmała je łokrongły

Bal bez mała je łokrongły

bramki tyż som yno dwie

mecz boł piykny ale nasi

troszyczka sfifrali sie

Nawet doping im niy pomog

choć trza prziznać źle niy było

szkoda yno że marzyni

ło finale nom sie zmyło

Chocioż synki no niy powiym

możno wiela s sibie dali

trza posypać gowa hasiym

Czechy troszka lepi grali

Ni ma spoko dlo Polokow

euro dali bez nas bydzie

na a tera łobejrzymy

komu kibicować przidzie

Ale jak to w życiu bywo

wszyndy troszka szczyńścio trzeba

a gra w fusbal moji mili

to ciynżki konszczyczek chleba

Regina Sobik


niedziela, 14 czerwca 2026

Czerwcowy misz masz

                         fragment wiersza        
                                  Pod tym samym niebem 
                                  .........................................
                                  ........................                                            

Pod tym samym niebem słonko krąg zatacza

wszędzie jednakowo wiatr kołysze drzewa

jednakowe strugi rzeką wody niosą   

tą samą miłością Bóg serca ogrzewa

..............................................................

......................

Regina Sobik  

        
 
                                          

     

  


                                                       
        


  
           







       




niedziela, 7 czerwca 2026

Jak kolejdoskopie


                   
 
    
     
                                              
          

               
                       Fragment wiersza "W bezkresnej dali nieboskłonu "
                                 .................................... 

Tam gdzie minionej przeszłości granica

i gdzie bieg kończy zwyczajny dzień

tam szuka marzeń tych do spełnienia

pieszczotą zmysłów spóźniony sen

...................................

Regina Sobik