Czym zawiniły bezbronne dzieci
że świat dorosłych taki okrutny
nie dał im szansy poznać go bliżej
by mogły dorastać w ciszy pokoju
By ciernie wojny były im obce
a spadające bomby przeszłością
do której się wraca tylko pamięcią
z szacunku dla Tych co poginęli
Bezduszny świecie dokąd twa droga
usłana krzyżami cierpień i krzywd
nie te wyssałeś z mlekiem matki
która uczyła dobra miłości
Spójrz na te dzieci lękiem zranione
na te sieroty zmorzone głodem
jak one mają znaleźć się w świecie
w którym nienawiść zmysły zatruwa
Regina Sobik
