sobota, 17 stycznia 2026

Ło kozach ze Pacanowa

 



W jednym mieście Pacanowie

nim zaprzyngli jom do woza

stanyła w dźwiyrzach wczas rano

rajzom fest zmochano koza


Kajś łu ludzi podsłuchała

że Pacanow s tego słynie

że to miasto je kowoli

najmondrzejszych w cołki Gminie


Ponoć tukej kozy kujom

rozmańtych sortow i maści

grzych s łokazje niy skorzystać

darymnie  jom zaprzepaścić


Koza niy była mamlaskom

toż na dźwiyrze głośno klupie

prosza mje podkuć a gibko

jak niy .... popamiyntosz strupie 


Kowol wzion sie do roboty

szuko podkowek na miara

podkuł koza rajzowniczka

i jeszcze koz inszych pora


Chcecie wierzcie abo i niy

że boł w tej kupie koziołek

co najmłodszym boł klijyntym

a mianowoł sie Matołek


To łon pszeca tym Matołek

chocioż wtedy jeszcze mały

rajzom by podkuć se szłapki

rozsławioł Pacanow cały

 

A tu jeszcze wom dopowiym

chocioż możno to i bojka

na grzbiycie naszego kozła

rajzowała pchła Chichrojka


A że rajza była ciynżko

wartko przeszła ji łochota

toż uciykła do somsiada

na futro perskigo kota

Regina Sobik  



wtorek, 13 stycznia 2026

Bilans minionego roku

 


W kalendarzu zmiana daty

topi smutki we wspomnieniach

stary rok odchodzi w przeszłość

z paragonem rozliczenia


Chociaż by się bardzo starał

wszak logika temu przeczy

nie cofnie tego co było

ran zadanych nie uleczy


Na to miał czasu aż nadto

cóż kiedy go wciąż marnował

zamykając bramy zgody

dobro ogółu zrujnował 

 

Bogactwem obietnicami

mamił na światowej scenie

gdy brat bratu został wilkiem

miłość poszła w zapomnienie


Czy nowy rok będzie lepszy

co przyniesie podaruje

czy da upragniony pokój

czy na zgodzie świat zbuduje


Czy znajdzie właściwą drogę

do serc które drzwi zamknęły

skoro to nie czas a ….żądze

zmysły ludzkie owładnęły


4.01.2026r. Regina Sobik


poniedziałek, 12 stycznia 2026

O bałwanku który chciał być modny

                                 

                                Raz pewien bałwan śniegowy chciał wziąć udział w rewii mody

szuka sklepu by na miarę przymierzyć smokingów parę

Na zakup wyruszył z rana -mam tu listę proszę pana

aby zmienić swoje życie chcę to zrobić należycie

Me życzenie jeśli mogę proszę but na jedną nogę

parę białych rękawiczek czarny ozdobny guziczek

Ten to na wypadek wszelki jakby mi puściły szelki

szelki mogą być zielone no i spodnie te czerwone

jeszcze smoking dla odmiany chcę być modny chcę być znany

Na to sprzedawca zdziwiony mówi trochę rozżalony

-choć klientów dziwnych miałem z takim to się nie spotkałem

skoro jesteś już bałwanem nie musisz być modnym panem

smoking pasuje na ślub a ty jakiś garnek kup

i wsadź sobie go na głowę tyle ci doradzić mogę

i nie dla ciebie ta moda gdyż szacunku ci nie doda

wypada czy nie wypada stań pod oknem u sąsiada

bo tam dzieci ci kochają a na modzie się nie znają

Regina Sobik

FOTO ZE STR https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=ba%C5%82wan+przed+domem+rysunek+foto&fbclid=






piątek, 9 stycznia 2026

Tylko jabłoń pozostała





Kwitnące jabłonie

Obsypane bielą płatków pyszniąc się jak Panna Młoda

stoją równo w jednym rzędzie na polach w sadach ogrodach

Obietnicą obfitości rozmajone pszczoły kuszą

i w gościnę zapraszają słodziutkim nektarem służą

Słonko pieści im korony deszcz letnią strugą obmywa

wietrzyk osusza gałęzie by bogate były żniwa

Wyglądają jak te w raju że napatrzeć się nie mogę

na pamiątkę zrobię zdjęcie nim wyruszę w dalszą drogę

Jeszcze wrócę tu jesienią gdy jabłka będą dojrzałe

bo nigdy pojąć nie zdołam skarbów jakie Bóg tej ziemi daje

 

Słodycz

Czy to był przypadek może czy naprawdę zabłądziłem

kto kierował moim krokiem że rajski cud zobaczyłem

Tuż przy drodze niepozorny stał sad pełen drzew jabłoni

wystarczyło ręką sięgnąć żeby najeść się do woli

Owoc w raju zakazany tu nie wiódł na pokuszenie

częstując zmęczonych drogą smakiem soczystego wnętrza

Ciepłem słoneczka karmiony opalony na czerwono

dziś owocem pożądania i niebem dla podniebienia

Jak spragniony pocałunek słodycz jego w ustach czuję

choć wspomnieniem tamtej chwili a ja wciąż się nim smakuję

Regina Sobik  


środa, 7 stycznia 2026

Znieczulica

                                   

Parę drobniaków w kieszeni

zmięty bilet na autobus

bez imienia i nazwiska

które wyleciało z pamięci

Zresztą nikt nie pytał bo i po co

bełkocze ...widać pijany

mówili co niektórzy

Ktoś się zaśmiał ktoś zrobił zdjęcie

Co z Panem…………..

nie zdążył odpowiedzieć

wpadając w otchłań ciemności

Karetka….. przyjechała zbyt późno

Regina  Sobik  6.01.2026r.


wtorek, 6 stycznia 2026

Marzenia jutra

 


                           

Sen zaplątał się w poduszce

wypełnionej ciszą nocy

a czas biegnie wciąż do przodu

jakby chciał zdążyć przed jutrem


Te zaś czeka do północy

gdzie granica znaczy zero

gdzie wczoraj odchodzi w przeszłość

a dziś dopiero się rodzi


Z nim marzenia i nadzieje

te senne i te na jawie

na lepsze spokojne jutro

gdzie zgoda pokój i miłość


Gdzie wczoraj nie zapomina

adresu swojego domu

ani twarzy tych co razem

szli w przyszłość ręka pod rękę


Regina Sobik 6.01.2026r.

niedziela, 4 stycznia 2026

Tekst kolędy

                              

                             
                                 

Śpieszy do Egiptu Józef kamienistą drogą

tak jak ci co uciekają przed wojny pożogą

szukają biedni noclegu jak święta rodzina

2x /kto zaprosi ich pod dach swój

gdy płacze dziecina


Przyjął rodak na mieszkanie obcą mu rodzinę

dał kąt ciepły i ugościł w niedobrą godzinę

przyszli sąsiedzi i bliscy i z serca szczerego

2x /przynieśli dary z nadzieją

starczy dla każdego


Stanęła nad nimi gwiazda i radośnie świeci

zasnął w zimnym żłobku Jezus zasnęły i dzieci

Anioł z nieba przyniósł im sen beztroski spokojny

2 x / żeby czuły się bezpiecznie

bez lęku i wojny


Cieszy się Dzieciątko w żłobie że brat kocha brata

by ludzie żyli w pokoju aż po krańce świata

tam gdzie miłość swój czy obcy jak jedna rodzina

2x / przeto niech im błogosławi

ta boża Dziecina



Przynieś nam pokój


1/ Jest taka gwiazda jedna jedyna

co w noc grudniową dłonie nam splata

gdy Bóg z radością rodzi się w sercach

w każdym zakątku naszego świata

gdy wokół tyle nieszczęść i biedy

jak nam się cieszyć z Jego narodzin

-Powiedz ach powiedz Dzieciątko Boże

czy każdy człowiek miłości godzien


Ref ...Jezu maleńki na Twoją miłość

świat utrudzony tak bardzo czeka

Przynieś nam pokój błogosław światu

gdy zło zabiera godność człowieka

Jezu maleńki na Twoje przyjście

świat utrudzony tak bardzo czeka


2/ Spraw Dziecię Boże by te złe czasy

w tę noc szczególną odeszły w cień

by wichry wojny nie obudziły

snem utulony świąteczny dzień

By każdy człowiek był sobie bratem

kochał każdego jak ty kochałeś

kiedy w żłóbeczku w Betlejem Judzkim

na sianku z zimna i płaczu drżałeś


Ref ...Jezu maleńki na Twoją miłość

świat utrudzony tak bardzo czeka

Przynieś nam pokój błogosław światu

gdy zło zabiera godność człowieka

Jezu maleńki na Twoje przyjście

świat utrudzony tak bardzo czeka




piątek, 2 stycznia 2026

U progu Nowego Roku

                                                             

          

   **********************
          Fragment wiersza 
 
         .....................
         .............................
         Styczeń rozpala fajerwerki
         i noworoczne śle życzenia
         by człowiek nie był bratu wilkiem
         tylko na lepszy ten świat zmieniał
 
          Regina Sobik