Parę drobniaków w kieszeni
zmięty bilet na autobus
bez imienia i nazwiska
które wyleciało z pamięci
Zresztą nikt nie pytał bo i po co
bełkocze ...widać pijany
mówili co niektórzy
Ktoś się zaśmiał ktoś zrobił zdjęcie
Co z Panem…………..
nie zdążył odpowiedzieć
wpadając w otchłań ciemności
Karetka….. przyjechała zbyt późno
Regina Sobik 6.01.2026r.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz