piątek, 6 lutego 2026

Miłość w blasku księżyca

                             


Gdy los dał bilet w jedną stronę

chociaż za wcześnie odejść było

pozostawiając wierną miłość

dzisiaj dla niego się skończyło


A tak niedawno pieścił zmysły

spełniając ich senne marzenia

dziś ona smutna zrozpaczona

wciąż szuka swego przeznaczenia


Już nie ogrzeje ciepłem uczuć

cichej tęsknoty czułych dłoni

już nie popatrzy z troską w oczy

by ujrzeć jak w nich ogień płonie


Dawne pieszczoty z nim odeszły

z rozdartym sercem co wciąż boli

by zamknąć swój ostatni etap

wśród trudnych dróg życiowej doli

Regina Sobik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz