niedziela, 2 sierpnia 2026

Jak zaadoptować córkę Wodnika scenariusz dla dzieci

 

                                                        


Narrator

Gdzieś na dnie morza w podwodnym kraju

stał sobie pałac cały z kryształu

w nim mieszkał wodnik Mącikałuża

i jego córka Błękitnaróża

Niecałe pięć latek dziecina miała

kiedy na świecie samą została

Po pustym pałacu chodzi dziecina

płacze narzeka gdzie jej rodzina


Córka Wodnika

Mama odeszła w morskie głębiny

a potem tatko ojciec rodziny

pomóżcie proszę jestem tu sama

ja chcę do taty ja chcę do mamy !!!!


Narrator

I tak narzeka już miesiąc cały

aż mury zamku się rozleciały

nie mogą tego dłużej znieść ryby

i biały koral Rzęsistogrzywy


Koral

Muszę te dziewczę zaadoptować

na dobrą życzliwą pannę wychować

załatwić trzeba tylko papiery

w głównym urzędzie obok Riwiery

adopcja dziecka nad wyraz ważna

no a dokument sprawa poważna


Syn Korala

Trzeba nam wprawdzie to mieć na względzie

może kolejka być przy urzędzie

Żeby załatwić sprawę z rodziną

wyruszyć musisz ranną godziną


Rodzina Korala szykuje się w podróż

Narrator

Gdy dopłynęli już do Riwiery

szczupak urzędnik nad wyraz szczery

chociaż petentów nie bardzo lubi

w przepisach prawnych trochę się gubi

Wertuje księgi i ustaw szuka


Urzędnik

Myślę że może jest jakaś luka

że na adopcję mi nie zezwoli

nie widzę Korala w ojcowskiej roli

Jeżeli chodzi zaś o dziecinę

chętnie pomogę wnet się uwinę

ma szczęście dziecko spadłem mu z nieba

zaraz popłynę tam gdzie potrzeba


Sędzia

Świadkowie gapie opuścić salę

spraw na wokandzie zostało parę

a ta szczególnie wymaga czasu

proszę nie robić mi tu hałasu


Koral

Sprawa poważna wcale nie przeczę

ja ciepłem serca rany uleczę

tego dziewczątka które tu czeka

Pan zaś podobny do złego człeka

Robi na przekór i dużo gada

proszę wybaczyć mnie nie wypada

zwracać uwagę to nie w porządku

zacznijmy sprawę więc od początku


Żona Korala

Przecież o dobro dzieweczki chodzi

tu się pan ze mną na pewno zgodzi

niech ta sierotka córką nam będzie

proszę Urzędu mieć to na względzie!!!


Urzędnik

Wywody pańskie nic nie pomogą

a co najwyżej zaszkodzić mogą

i proszę mnie tu zbyt nie naciskać

jeśli chce petent cokolwiek zyskać


Narrator

Zasmucił się koral do domu wraca

w tym ciężkim czasie pomaga praca

zgrana rodzina jest do pomocy

budują Atol we dnie i w nocy

Dręczy ich tylko jedno pytanie


Koral

Co się z córeczką Wodnika stanie

i jak się czuje czy tęskni kocha

czy może chora a może szlocha


Wpada Syn Korala

Tatku tatku dobra nowina

usiądź na muszli i mocno się trzymaj

Dziś władze wyspy pismo dostały

z wielką uwagą je przeczytały

pieczęć i podpis na nim widnieje

no wreszcie cośik tutaj się dzieje

Sąsiadka Korala

Urząd państwowy udzielił zgody

widocznie były jakieś powody

córka Wodnika tutaj zostanie

i Twoją prawną córką się stanie


Ryba

Wszystko starannie przygotowane

na to rodzinne pierwsze spotkanie

czekają ryby ławicą całą

i wodorosty tuż gdzieś za skałą

Delfiny dorsze śledzie szczupaki

wodne stworzenia i morskie ssaki

gości i gapiów przyszło tu wielu

stoją pływają ruch jak na Helu


Syn Korala

O rety !! co to??? na grzbiecie delfina

płynie na Atol piękna dziewczyna

smutek odbija się jej na twarzy

rodzina dzieciństwo wciąż jej się marzy


Córka Wodnika do delfina

Jakoś tak dziwnie jestem przejęta

czy o adopcji Koral pamięta

choć nie pomogła żadna ustawa

On dzielnie walczył o moje prawa

Nie jestem jego córką rodzoną

a według prawa przysposobioną

lecz myślę sobie i mocno wierzę

że On mnie kocha mocno i szczerze


Delfin

Masz rację dziecko prawda to przecie

takich Korali mało na świecie

choć może z innych przymiotów słynie

bardzo oddany dzieciom rodzinie

Mądry odważny a to się liczy

i przeszkolenie przeszedł w stolicy

już urzędnicy sprawę zbadali

inaczej by Ciebie jemu nie dali


Urzędnik

Trwało to długo takie przepisy

nie urzędnicze fochy kaprysy

nie smuć się dziewczę cieszyć się trzeba

już On Cię skrzywdzić nikomu nie da


Narrator

Choć zamieszania troszeczkę było

dobrze że tak się wszystko skończyło

wszyscy się cieszą wszyscy radują

pływają tańczą i wiwatują

R.SOBIK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz